Jestem adwokatem specjalizującym się w prawie cywilnym, między innymi w sprawach o zasiedzenie. Współautorem bloga jest adwokat Michał Górski, doktor nauk prawnych. Szerzej przedstawiamy się Czytelnikom w sekcji "o nas". Zapraszamy do kontaktu, jak również na naszego drugiego bloga o odszkodowaniu od Państwa (gminy, powiatu) .
Obrona przed zasiedzeniem a zasady współżycia społecznego. Do istoty prawa własności należy prawo do wyłącznego korzystania z rzeczy. Jeżeli właściciel nie zgadza się z tym, że ktoś z rzeczy korzysta, to może w każdym czasie wezwać go do zwrotu rzeczy. Jeżeli zwrot nie nastąpi, może wszcząć sprawę o wydanie.
Zasiedzenie gruntów rolnych. Aktualnie ograniczenie zasiedzenia gruntów rolnych normuje art. 172 § 3 K.c., obowiązujący od 30.04.2016 r.Stanowi on, że nabyć nieruchomość rolną – w rozumieniu przepisów ustawy z 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego – przez zasiedzenie może jedynie rolnik indywidualny w rozumieniu przepisów tej ustawy, jeżeli ustalona zgodnie z
Oczywiście nie było takich incydentów o jakich oni nagadali, ale nawet gdyby, to z jakiej okazji wtrącają sie w moje życie! prosze doradzcie coś, jestem naprawde wykończona całą sytuacją psychicznie i moralnie. Z góry bardzo dziękuję.
Jaki zakres związania sądu w sprawie zasiedzenia nieruchomości. W uchwale z dnia 19 października 2018 r. Sąd Najwyższy odpowiedział na pytanie, czy sąd okręgowy, jako sąd II instancji
Dokument do pobrania - wzór DOCX 2023. Zasiedzenie jest jedną z dróg do nabycia danej nieruchomości. Po spełnieniu określonych warunków, z mocy prawa, oraz złożeniu odpowiedniego wniosku, dochodzi do nabycia prawa własności. Czym jest zasiedzenie, jakie są kryteria jego ogłoszenia oraz gdzie złożyć odpowiedni wniosek?
Prawo spadkowe 2023 – sprawdź co reguluje i kto dziedziczy długi. Prawo spadkowe reguluje zasady dziedziczenia po zmarłych członkach rodziny. Warto je znać, aby wiedzieć, jaka jest kolejność dziedziczenia ustawowego, czy też jak uniknąć konieczności spłaty długów po krewnym. Poniżej wyjaśniamy te wszystkie kwestie, a także
§ Zasiedzenie działki (odpowiedzi: 1) Witam. Mam pytanie czy można wygrać sprawę o zasiedzenie? Oto moj problem: Pomiędzy działką mojej sasiadki a moją jest płot postawiony w ok 1900r. § zasiedzenie działki (odpowiedzi: 4) Od ponad 30 lat użytkuję i opiekuję się działką o powierzchni 0,28 ha. Obecnie działka jest we
rozpoznaję sprawę o zasiedzenie, w której zmarła żona wnioskodawcy jest spadkobiercą osoby wpisanej do księgi wieczystej. Oczywistym jest zatem, że wnioskodawca jako spadkobierca żony jest właścicielem części udziału we współwłasności tej nieruchomości, więc nie może zasiedzieć własności w całości. Nie zostały jednak
Jak obecnie najłatwiej uregulować tą nieruchomość. Czy mogę starać się o uwłaszczenie całej nieruchomości na “żonę”, co spowoduję że postępowaniem testamentowym otrzymam ją ja, czy lepiej wnieść sprawę o zasiedzenie przez “żonę” oraz doliczyć mój czas posiadania nieruchomości co wówczas da okres 30 lat. Odpowiedz
SC00ny. Z treści Pani pytania wynika, iż 4 lata temu przeszła Pani operację kręgosłupa. Bezpośrednio po operacji została Pani przyznana renta z tytułu niezdolności do pracy. W chwili obecnej ZUS odmówił przyznania Pani prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Wydane dotychczas w sprawie opinie biegłych są dla Pani niekorzystne. Istotne z punktu widzenia Pani interesu są przepisy art. 12 i następne rozdziału 3. ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Pozwoli Pani, że przytoczę ich treść: „Art. 12. 1. Niezdolną do pracy w rozumieniu ustawy jest osoba, która całkowicie lub częściowo utraciła zdolność do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu. 2. Całkowicie niezdolną do pracy jest osoba, która utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy. 3. Częściowo niezdolną do pracy jest osoba, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji. Art. 13. 1. Przy ocenie stopnia i przewidywanego okresu niezdolności do pracy oraz rokowania co do odzyskania zdolności do pracy uwzględnia się: 1) stopień naruszenia sprawności organizmu oraz możliwości przywrócenia niezbędnej sprawności w drodze leczenia i rehabilitacji; 2) możliwość wykonywania dotychczasowej pracy lub podjęcia innej pracy oraz celowość przekwalifikowania zawodowego, biorąc pod uwagę rodzaj i charakter dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek i predyspozycje psychofizyczne. 2. Niezdolność do pracy orzeka się na okres nie dłuższy niż 5 lat, z zastrzeżeniem ust. 3. 3. Niezdolność do pracy orzeka się na okres dłuższy niż 5 lat, jeżeli według wiedzy medycznej nie ma rokowań odzyskania zdolności do pracy przed upływem tego okresu. 3a. Jeżeli osobie uprawnionej do renty z tytułu niezdolności do pracy przez okres co najmniej ostatnich 5 lat poprzedzających dzień badania lekarskiego brakuje mniej niż 5 lat do osiągnięcia wieku emerytalnego określonego w art. 24 ust. 1, w przypadku dalszego stwierdzenia niezdolności do pracy orzeka się niezdolność do pracy na okres do dnia osiągnięcia tego wieku. 4. Zachowanie zdolności do pracy w warunkach określonych w przepisach o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych nie stanowi przeszkody do orzeczenia całkowitej niezdolności do pracy. 5. W przypadku stwierdzenia naruszenia sprawności organizmu w stopniu powodującym konieczność stałej lub długotrwałej opieki i pomocy innej osoby w zaspokajaniu podstawowych potrzeb życiowych orzeka się niezdolność do samodzielnej egzystencji. Przepisy ust. 2 i 3 stosuje się odpowiednio. Art. 14. 1. Oceny niezdolności do pracy, jej stopnia oraz ustalenia: 1) daty powstania niezdolności do pracy, 2) trwałości lub przewidywanego okresu niezdolności do pracy, 3) związku przyczynowego niezdolności do pracy lub śmierci z określonymi okolicznościami, 4) trwałości lub przewidywanego okresu niezdolności do samodzielnej egzystencji, 5) celowości przekwalifikowania zawodowego – dokonuje w formie orzeczenia lekarz orzecznik Zakładu, zwany dalej »lekarzem orzecznikiem«. 2. Jeżeli nie ma możliwości ustalenia daty powstania niezdolności do pracy, natomiast ustalono okres, w którym niezdolność do pracy powstała, za datę powstania niezdolności przyjmuje się datę końcową tego okresu. Jeżeli nie ma możliwości ustalenia ani daty, ani okresu powstania niezdolności do pracy, za datę powstania niezdolności przyjmuje się datę zgłoszenia wniosku o świadczenie. 2a. Od orzeczenia lekarza orzecznika osobie zainteresowanej przysługuje sprzeciw do komisji lekarskiej Zakładu, zwanej dalej »komisją lekarską«, w ciągu 14 dni od dnia doręczenia tego orzeczenia. 2b. Sprzeciw wnosi się za pośrednictwem jednostki organizacyjnej Zakładu właściwej ze względu na miejsce zamieszkania osoby zainteresowanej. 2c. Komisja lekarska nie rozpatruje sprzeciwu wniesionego po terminie. W uzasadnionych przypadkach Zakład, na wniosek osoby zainteresowanej, może przywrócić termin na wniesienie sprzeciwu, w tym w szczególności w razie odrzucenia przez sąd odwołania od decyzji w przypadku określonym w art. 4779 § 31 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego. 2d. Prezes Zakładu, w terminie 14 dni od dnia wydania orzeczenia przez lekarza orzecznika, może zgłosić zarzut wadliwości orzeczenia i przekazać sprawę do rozpatrzenia komisji lekarskiej. O zgłoszeniu zarzutu wadliwości orzeczenia jednostka organizacyjna Zakładu niezwłocznie zawiadamia osobę zainteresowaną. 2e. Komisja lekarska, rozpatrując sprzeciw lub zarzut wadliwości, dokonuje oceny niezdolności do pracy i jej stopnia oraz ustalenia okoliczności, o których mowa w ust. 1. 2f. Komisja lekarska dokonuje rozstrzygnięcia w formie orzeczenia. 3. Orzeczenie lekarza orzecznika, od którego nie wniesiono sprzeciwu lub co do którego nie zgłoszono zarzutu wadliwości, albo orzeczenie komisji lekarskiej, stanowi dla organu rentowego podstawę do wydania decyzji w sprawie świadczeń przewidzianych w ustawie, do których prawo jest uzależnione od stwierdzenia niezdolności do pracy oraz niezdolności do samodzielnej egzystencji. 4. Nadzór nad wykonywaniem orzecznictwa o niezdolności do pracy sprawuje Prezes Zakładu. 5. Nadzór, o którym mowa w ust. 4, obejmuje: 1) kontrolę prawidłowości i jednolitości stosowania zasad orzecznictwa o niezdolności do pracy przez lekarzy orzeczników i komisje lekarskie; 2) udzielanie lekarzom orzecznikom i komisjom lekarskim wytycznych w zakresie stosowania zasad orzecznictwa o niezdolności do pracy; 3) prawo przekazania sprawy do rozpatrzenia przez komisję lekarską, jeżeli w wyniku kontroli, o której mowa w pkt 1, zostanie stwierdzony brak zgodności orzeczenia lekarza orzecznika lub komisji lekarskiej ze stanem faktycznym lub zasadami orzecznictwa o niezdolności do pracy. 6. Minister właściwy do spraw zabezpieczenia społecznego określa, w drodze rozporządzenia, uwzględniając konieczność zapewnienia prawidłowego i sprawnego orzekania o niezdolności do pracy: 1) szczegółowe zasady i tryb orzekania o niezdolności do pracy przez lekarzy orzeczników i komisje lekarskie; 2) szczegółowe zasady organizacji orzekania o niezdolności do pracy, w tym w szczególności: miejsce działania lekarzy orzeczników, sposób tworzenia i znoszenia komisji lekarskich, sposób określania siedziby komisji lekarskiej i ich właściwości terytorialnej, skład komisji lekarskich; 3) szczególne kwalifikacje zawodowe wymagane od lekarzy orzeczników i lekarzy wchodzących w skład komisji lekarskiej; 4) szczegółowe zasady sprawowania nadzoru nad wykonywaniem orzekania o niezdolności do pracy”. Stan Pani zdrowia, mając na uwadze przedstawiony przez Panią stan faktyczny, wskazuje w mojej ocenie, iż jest Pani osobą niezdolną do pracy. Nie można zatem zgodzić się z orzeczeniem Komisji Lekarskiej Zakładu Ubezpieczeń w przedmiocie nieustalenia niezdolności wnioskodawczyni do pracy, jak również z dotychczas wydanymi opiniami biegłych. Z treści pytania wynika, że podlega Pani stałemu leczeniu ortopedycznemu. Zasadne jest wskazanie przez Panią na stan fizyczny, zmęczenie, osłabienie, bowiem powyższe wiązać należy z bólami kręgosłupa. Przy dokonywaniu oceny stopnia i trwałości niezdolności do pracy trzeba również wziąć pod uwagę możliwość wykonywania przez Panią dotychczasowej pracy lub podjęcie innej pracy oraz celowość przekwalifikowania zawodowego. Należy także uwzględnić rodzaj i charakter dotychczas wykonywanej pracy i poziom wykształcenia. Obecnie, jak mniemam, prowadzi Pani oszczędny tryb życia, zgodnie z zaleceniami lekarza. Długoletnie leczenie nie stwierdza takiej poprawy w stanie zdrowia, aby uznać Panią za osobę zdolną do pracy. Istotne jest, iż z uwagi przede wszystkim na schorzenie kręgosłupa wymaga Pani „oszczędnego” trybu życia, unikania dużych wysiłku fizycznych, dlatego też w mojej ocenie zasadna jest walka o uznanie niezdolności do pracy i prawa do renty z tegoż tytułu. Odnosząc się do innych schorzeń, o których mowa powyżej, wskazać należy, iż podjęcie innej pracy, choćby fizycznej, jest całkowicie niewskazane. Zważywszy na wszystkie okoliczności sprawy, a także posiadane wykształcenia, wiek i predyspozycje psychiczne i opisane schorzenie, nie byłoby celowe także Pani przekwalifikowanie zawodowe. W podobnym tonie wypowiada się także Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 lutego 2012 r., sygn. akt I UK 308/11, w którym wskazał: „Ocenę stopnia i trwałości niezdolności do pracy oraz rokowania co do odzyskania zdolności do pracy wywodzi się z przewidzianych w art. 13 przesłanek, a więc: stopnia naruszenia sprawności organizmu oraz możliwości przywrócenia niezbędnej sprawności w drodze leczenia i rehabilitacji, możliwości wykonywania dotychczasowej pracy lub podjęcia innej pracy oraz celowości przekwalifikowania zawodowego, przy wzięciu pod uwagę rodzaju i charakteru dotychczas wykonywanej pracy, poziomu wykształcenia, wieku i predyspozycji psychofizycznych, odnoszących się jedynie do ustalania stopnia lub trwałości niezdolności do pracy”. „Przez kwalifikacje zawodowe należy rozumieć zarówno kwalifikacje formalne czyli przygotowanie zawodowe udokumentowane świadectwami ukończenia nauki, dyplomami, zaświadczeniami a także kwalifikacje rzeczywiste w postaci doświadczenia i praktyki zawodowej, które bez potrzeby przekwalifikowania zawodowego pozwalają podjąć prace w innych warunkach i na innym stanowisku niż zajmowanym przed uzyskaniem świadczeń rentowych, ale zgodnym z poziomem posiadanych kwalifikacji zawodowych” (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 2011 r., sygn. akt I UK 175/11). W mojej ocenie w powyższej sytuacji należy wnioskować o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii innych biegłych w zakresie dotychczasowym, bowiem powyższe opinie nie dają jasnej i pełnej odpowiedzi w przedmiocie Pani niezdolności do pracy. W mojej ocenie zasadne jest złożenie wyżej wymienionego wniosku, gdyż może być tak, iż biegli ci stwierdzą Pani niezdolność do pracy. Sądy bardzo często decydują się na powołanie innych biegłych w wybranych zakresów. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 stycznia 2009 r., sygn. akt I UK 200/08, Lex nr 738337 przyjął, że „zmiany w organizmie powodujące przeciwwskazania zdrowotne do wykonywania pracy na dotychczasowym stanowisku nie przesądzają o niezdolności do pracy, nawet częściowej, jeżeli zdolność do wykonywania pracy zgodnej z kwalifikacjami została zachowana”. Wypada także w tym miejscu nadmienić, że niezdolność do wykonywania pracy dotychczasowej nie jest wystarczająca do nabycia prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, jeżeli wiek, poziom wykształcenia i predyspozycje psychofizyczne usprawiedliwiają rokowania, że mimo upośledzenia organizmu możliwe jest podjęcie innej pracy w tym samym zawodzie albo po przekwalifikowaniu zawodowym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2005 r., sygn. akt I UK 299/04). Wyraźnie zatem podkreślić należy, iż w przedmiotowej sprawie nacisk winien być kładziony na niemożność Pani przekwalifikowania. Korzystny z punktu widzenia Pani interesu jest pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 listopada 2010 r., sygn. akt II UK 119/10, zgodnie z którym „w przypadku uzyskania przez sąd opinii lekarskich rozbieżnych w istotnych kwestiach oparcie wyroku na jednej z opinii, bez wyjaśnienia sprzeczności z pozostałymi, jest nieprawidłowe”. Jeżeli bowiem sąd I instancji dopuści dowody z opinii innego/innych biegłych, które ujawnią istotne wątpliwości dotyczące przeciwnych wniosków wynikających z wcześniejszych opinii uzyskanych, to obowiązkiem sądu I instancji jest usunięcie tych kategorycznych, bo przeciwstawnych kontrowersji zawartych w opiniach o stanie zdolności do pracy oraz możliwości wykonywania innego odpowiedniego zatrudnienia przez Panią, które wystąpiły pomiędzy biegłymi rozbieżnie oceniającymi istotne przesłanki zachowania spornego prawa do renty. W przypadkach tego typu zasadniczych rozbieżności mających istotny wpływ na wynik sprawy judykatura wymaga przekonującego wyjaśnienia ujawnionych sprzeczności przez co najmniej ustne uzupełnienie złożonych opinii (zażądanie opinii uzupełniających – art. 286 Kodeksu postępowania cywilnego). „W takiej sytuacji należy uznać, iż bez takiego koniecznego uzupełnienia materiału dowodowego ocena dowodów dokonana przez sąd I instancji nie będzie wszechstronna, a naruszenie, a wówczas naruszenie art. 286 będzie mogło mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy (por. wyroki SN z r., II UKN 590/98, OSNAP Nr 12/2000, poz. 484 i z r., II UKN 220/99, OSNAP Nr 6/2001, poz. 204). W przypadku uzyskania w istotnych kwestiach rozbieżnych opinii lekarskich oparcie wyroku na jednej z nich, bez wyjaśnienia sprzeczności pomiędzy nimi, jest nieprawidłowe (wyrok SN z r., II UKN 112/01, OSNAP Nr 23/2003, poz. 580)”. Konstatując wszystko powyższe, w mojej ocenie zasadne jest złożenie w chwili obecnej wniosku o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych z tego samego zakresu, czyli na okoliczność, czy jest Pani niezdolna do pracy zawodowej, o której mowa w opinii z 2013 r., czy też posiada Pani taką zdolność. Zgodnie z art. 278 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego „w wypadkach wymagających wiadomości specjalnych sąd po wysłuchaniu wniosków stron co do liczby biegłych i ich wyboru może wezwać jednego lub kilku biegłych w celu zasięgnięcia ich opinii”. Według orzeczenia Sądu Najwyższego z 11 lipca 1969 r. (sygn. akt I CR 140/69, OSNP 1970, nr 5, poz. 85) „zadaniem biegłego nie jest ustalenie stanu faktycznego sprawy, lecz naświetlenie i wyjaśnienie przez sąd okoliczności z punktu widzenia posiadanych przez biegłego wiadomości specjalnych przy uwzględnieniu zebranego i udostępnionego biegłemu materiału sprawy”. Według orzeczenia Sądu Najwyższego z 15 czerwca 1970 r. (sygn. akt I CR 224/70, Biul. SN 1970, nr 11, poz. 203) „kontrola opinii biegłego powinna polegać na sprawdzeniu prawidłowości – z punktu widzenia wymagań logiki i zasad doświadczenia życiowego — rozumowania przeprowadzonego w jej uzasadnieniu (art. 285), które doprowadziło do wydania przez biegłego takiej, a nie innej opinii”. Wyraźnie podkreślić należy jednak, iż bez żadnej pozytywnej opinii biegłego nie ma możliwości uzyskania renty z tytułu niezdolności do pracy. Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej ▼▼▼ Zapytaj prawnika - porady prawne online .
Do istoty prawa własności należy prawo do wyłącznego korzystania z rzeczy. Jeżeli właściciel nie zgadza się z tym, że ktoś z rzeczy korzysta, to może w każdym czasie wezwać go do zwrotu rzeczy. Jeżeli zwrot nie nastąpi, może wszcząć sprawę o wydanie. Obrona przed zasiedzeniem jest zatem możliwa. Co do zasady roszczenie będzie skuteczne, chyba że pozwany wykaże uprawnienia do władania rzeczą (np.: obowiązującą umowę najmu). Powstaje pytanie, czy zasady współżycia społecznego mogą zniwelować obronę właściciela? Art. 222 § 1 Kodeksu Cywilnego „Właściciel może żądać od osoby, która włada faktycznie jego rzeczą, ażeby rzecz została mu wydana, chyba że osobie tej przysługuje skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania rzeczą”. Powództwo windykacyjne Opisane wyżej uprawnienie właściciela ma istotne znaczenie w kontekście zasiedzenia nieruchomości. Jednym ze sposobów ochrony przed zasiedzeniem jest wytoczenie powództwa windykacyjnego (powództwa o wydanie) przez właściciela przeciwko posiadaczowi danej nieruchomości. Co do zasady taka akcja sądowa przerywa bieg zasiedzenia. Co więcej, proces może zostać wytoczony w każdym czasie czyli zarówno w pierwszym jak i w ostatnim dniu terminu zasiedzenia. Jeśli przeczytałeś mój wpis o terminach zasiedzenia to pewnie przypominasz sobie, że terminy zasiedzenia są długie. Obecnie 20 lat przy dobrej wierze posiadacza oraz 30 lat przy jego złej wierze. Tyle lat ma właściciel na podjęcie działań aby uchronić swoją własność. Przykład: Wyobraźmy sobie teraz przykładową sytuację: Właściciel nieruchomości – Pan Zdzisław – podchodzi dość niefrasobliwie do swojej własności. Przez 29 lat nie interesuje go co się z nią dzieje ani kto nią włada, a nawet nie był tam od tylu lat. Nie dogląda nieruchomości, nie inwestuje w nią. Nic. Z drugiej strony, od 29 lat nieruchomością włada posiadacz samoistny – Pan Tadeusz. Wie, że nieruchomość nie jest jego, a zatem jest w złej wierze. Nie mniej jednak przez tyle lat zdążył ogrodzić działkę, uprawniać ją, płacić za nią wszelkie obciążenia. Jego sąsiedzi myślą, że to on jest właścicielem, tak też przedstawia im sprawę. Do właściciela nieruchomości doszły słuchy o posiadaczu samoistnym. Właściciel wyliczył, że jeszcze ma czas na działanie. Nim zgłosił się do prawnika, zebrał dokumenty i wniósł sprawę do sądu minęło jeszcze trochę czasu. Pozew trafia do sądu tuż przez terminem przedawnienia. Naprawdę w ostatniej chwili. Możemy zadać sobie teraz pytanie czy roszczenie właściciela będzie skuteczne. Zgodnie z przepisami prawa takie właśnie powinno być. Właściciel nieruchomości powinien wygrać spór. Skutecznie przerwał bieg zasiedzenia poprzez wytoczenie powództwa o wydanie. Jego prawo właścicielskie jest obiektywne, skuteczne przeciwko wszystkim posiadaczom. Dlaczego zatem wspominam o tym przykładzie? Przyjmijmy, że Pan Tadeusz nie składa broni. W odpowiedzi na pozew podnosi brak zainteresowania nieruchomością i totalną bierność właściciela. Z drugiej strony to właśnie on przez 29 lat z górką, o nieruchomość dbał. Uważa on roszczenie właściciela za niezgodne z zasadami współżycia społecznego i powołuje się na art. 5 kodeksu cywilnego. Czy zrobi to skutecznie? Art. 5 kodeksu cywilnego. Nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Racja po obu stronach? Ten długi wstęp miał ważne zadanie. Chciałem Ci pokazać, że w sprawach o zasiedzenie ścierają się często dwie uzasadnione racje. Prawo własności oraz faktyczne, wieloletnie korzystanie z nieruchomości niczym właściciel. W takich sytuacjach powstaje pytanie czy przyczyny bierności właściciela w mają znaczenie? Czy prawo własności może zostać skutecznie powstrzymane przez zasady współżycia społecznego? Z takimi pytaniami wielokrotnie zmagał się Sąd Najwyższy oraz Sądu Apelacyjne. Nie ma jednak zgodnego stanowiska, w orzecznictwie występują dwa kierunki: I. Orzeczenia negujące możliwość stosowania art. 5 do przerwy biegu terminu zasiedzenia: • „W świetle konstytucyjnej zasady ochrony własności, która znalazła wyraz w art. 21 ust. 1 Konstytucji nie jest dopuszczalne, ekstremalne ujmowanie nadużycia prawa własności i w związku z tym zbyt liberalne stosowanie w tym zakresie klauzuli generalnej zawartej w art. 5 KC. Zasady współżycia społecznego, chroniąc przed nadużyciem prawa własności, nie mogą tego prawa w ogóle unicestwiać. (…) Dlatego w procesie windykacyjnym mogą one jedynie powodować odroczenie wydania nieruchomości, a nie całkowite pozbawienie uprawnionego jego prawa podmiotowego” – Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 22 marca 2000 r. I CKN 440/98 • „Nie może mieć znaczenia dla wykonywania uprawnień wynikających z prawa własności, czy właściciel kieruje roszczenie windykacyjne pierwszego możliwego dnia, czy też czyni to w innym czasie, a nawet ostatniego dnia przed upływem terminu zasiedzenia. Za właściwy należy uznać każdy z takich dni i oceniając zachowanie właściciela nie powinno mieć istotnego znaczenia, w jakiej chwili postanowił wnieść przeciwko posiadaczowi o wydanie rzeczy. W sprawach o wydanie nieruchomości na podstawie art. 222 § 1 KC, zastosowanie art. 5 KC jest co do zasady wyłączone, a jeśli je dopuścić, to całkiem wyjątkowo i po dokonaniu oceny całokształtu okoliczności danego wypadku w ścisłym powiązaniu nadużycia prawa z konkretnym stanem faktycznym” . – Postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 2 czerwca 2011 r. I CSK 520/10. • „Wprawdzie całkowicie wyjątkowo jest możliwe czasowe oddalenie powództwa windykacyjnego z powołaniem się na art. 5 KC, lecz nie może to prowadzić do utraty własności przez powoda i nabycia jej przez pozwanego. Ustawodawca ustanawiając w kodeksie cywilnym określone terminy przedawnienia roszczeń, czy terminy zasiedzenia wskazuje wyraźnie, że z punktu porządku prawnego obojętne jest kiedy, tj. w pierwszym, czy w ostatnim dniu terminu, uprawniony na drodze sądowej żąda ochrony swego prawa (wynika to z istoty ustawowych terminów). Zastosowanie więc w sprawie art. 5 KC prowadziłoby do zmiany obowiązujących przepisów w zakresie przerwy biegu zasiedzenia, co jest niedopuszczalne”. – Postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 10 lipca 2014 r. I CSK 533/13. II. Orzeczenia aprobujące możliwość podniesienia skutecznego zarzutu naruszenia zasad współżycia społecznego: • „Sprzeczna z poczuciem słuszności jest próba przerwania biegu zasiedzenia nieruchomości przez złożenie ostatniego dnia biegu terminu zasiedzenia wniosku o charakterze windykacyjnym, w okolicznościach oczywistego zaniedbania interesów wynikających z własności przez kilkadziesiąt lat”. – Postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 18 grudnia 2013 r. I CSK 257/13 • „W okolicznościach konkretnej sprawy nie sposób a priori wykluczyć uznania zarzutu przerwania biegu zasiedzenia za kolidujący z art. 5 KC.. Jakkolwiek wniesienie powództwa windykacyjnego z mocy prawa powoduje przerwanie biegu zasiedzenia (art. 123 § 1 pkt 1 w związku z art. 175 KC), to jednak trudno pomijać okoliczności wytoczenia powództwa windykacyjnego, w tym także złożenie go na dwa dni przed upływem okresu zasiedzenia w złej wierze”. – Postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 5 grudnia 2007 r. I CSK 300/07 • „Wytoczenie powództwa windykacyjnego może zostać uznane za nadużycie prawa wówczas, gdy akcję sądową właściciela w danych okolicznościach można uznać za działanie rażąco naganne z punktu widzenia powszechnie akceptowanych wartości. W odniesieniu do tego rodzaju zachowań, mimo że stanowią one realizację prawa podmiotowego, można bowiem przyjąć, że są one sprzeczne z zasadami współżycia. W takim przypadku usprawiedliwione jest danie pierwszeństwa ochronie stanu wynikającego z długotrwałego posiadania nieruchomości przed ochroną prawa własności”. – Postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 4 kwietnia 2012r. I CSK 534/11. Wnioski Jak widzisz orzecznictwo bywa rozbieżne. Oba stanowiska znajdują szereg argumentów na ich poparcie. Wniosek z tego następujący. Jako właściciel nie powinieneś czekać do samego końca z ochroną swojej własności. Co jakiś czas rób rozeznanie co się dzieje z Twoją nieruchomością, a jeżeli coś Cię niepokoi reaguj. Jeśli natomiast jesteś posiadaczem zmierzającym do zasiedzenia, a właściciel występuje przeciwko Tobie z roszczeniem windykacyjnym – broń się. Powyższe orzeczenia potwierdzają, że w pewnych okolicznościach może Ci się udać wygrać spór. pozdrawiam adwokat Eryk Trybuliński Kancelaria Klisz i Wspólnicy Wrocław Jeżeli zainteresował Cię artykuł, kliknij „Lubię to” lub polub naszą stronę na facebooku (Facebook adwokat Wrocław). Dla Ciebie to tylko „kliknięcie”, a dla nas to dowód, że nasza praca jest przydatna, co daje nam motywację do dalszego pisania ?
The server encountered an internal error or misconfiguration and was unable to complete your request. Please contact the server administrator at bok@ to inform them of the time this error occurred, and the actions you performed just before this error. More information about this error may be available in the server error log. Additionally, a 500 Internal Server Error error was encountered while trying to use an ErrorDocument to handle the request.