Planowanie posiłków nie jest trudne. Trudno jest tylko zacząć. Tak, ja jestem z tych, co planują posiłki na cały tydzień i zakupy robią też zazwyczaj raz w tygodniu. Oczywiście poza produktami, które
Informacje Obiad na cały tydzień - 7 przepisów, które warto sprawdzić. Planowanie posiłków z wyprzedzeniem nie jest prostą sprawą. Dlatego właśnie postanowiliśmy zrobić to za was.
Ja często przygotowuję obiady w 15-20 minut i dzięki temu nie spędzam pół dnia na przygotowywaniu posiłków. PLANOWANIE ZBYT WIELU POTRAW Dobrze jest mieć wszystko pod kontrolą – to fakt. Ale przygotowywanie w poniedziałek dań na cały tydzień może być trochę nierealistyczne.
Planowanie obiadów, a przy tym zakupów to ważny punkt przy oszczędzaniu. Kiedyś robiliśmy zakupy na cały miesiąc, niestety niezdecydowany kucharz ( gotuje partner) lubi zmieniać swoje plany. Teraz robimy listę dań na cały tydzień, w lodówce widać światło, a zamrażarka się zamyka 🙂
Planowanie posiłków to kluczowy element diety odchudzającej. Włączając do swojej diety produkty bogate w białko i o niskiej zawartości węglowodanów, przygotowując posiłki na cały tydzień, robiąc zapasy posiłków i wybierając zdrowe przekąski, możesz zminimalizować ilość czasu spędzonego na gotowaniu i kontrolować
Dzięki sprytnym sztuczkom można zrobić zakupy na tydzień w 30 minut Foto: 123RF Określ przyzwyczajenia Warto poznać zwyczaje swojej rodziny przed planowaniem posiłków.
Oto mój sposób krok po kroku, jak zaplanować zakupy na cały tydzień. Zdecyduj, czy będziesz planować w formie papierowej czy elektronicznej. Stwórz plan posiłków i listę zakupów. Otwórz dwie zakładki w nowym arkuszu kalkulacyjnym (lub weź dwie kartki, jedną A4, druga może być A5). Jedną zatytułuj Plan posiłków, a drugą
Witajcie, Bardzo się cieszę, że zajrzeliście na moją stronę. Na dobry początek chciałam poruszyć temat planowania posiłków. Spędza to sen z powiek wielu mamom i niech pierwsza rzuci kamień, która nigdy nie pomyślała, ba… powiedziała „co ja dzisiaj ugotuję”. Znajome myśli prawda? Tak więc dzisiaj przychodzę z podpowiedzią jak to rozwiązać. Najważniejsza jest
Samodzielne planowanie posiłków zajmuje dużo czasu, szczególnie jak się człowiek na tym nie do końca zna. Ja po tygodniu zrezygnowałam i przerzuciłam sie na catering Cud i Miód. Oni mają swojego dietetyka, dobrego kucharza i się na tym znają. A jak mam odpowiednio dobranee smaczne posiłki każdego dnia i więcej czasu na inne
Meal prep – planowanie posiłków. Przygotowanie posiłków również należy zaplanować i poświęcić czas na smażenie i pieczenie. Dobrym momentem jest weekend, gdy w te dni najprędzej wygospodarujemy dwie godziny wolnego czasu. Ważne jest, aby przygotować określoną ilość posiłków, które powinny wystarczyć, na co najmniej
mc1p0PW. Jak zaplanować posiłki na cały tydzień? Mój system planowania posiłków jest prosty i skuteczny. Nie lubię siedzieć godzinami w kuchni, nie jestem mistrzynią i pasjonatką gotowania. Cenię sobie zdrowe i smaczne posiłki, które przygotuję szybko. Z dwójką małych dzieci u boku :)Długo nie wychodziło mi planowanie posiłków. Przygotowywałam menu, a potem i tak się go nie trzymałam. A to czegoś zabrakło, a to mi się nie chciało. Uświadomiłam sobie, że planuję zbyt ambitnie – tak jakbym nagle stała się Okrasą w spódnicy. A nie jestem, gotuję proste posiłki, staram się, żeby były zdrowe i smaczne, ale na naszych talerzach możesz zobaczyć też parówkę, czy pyzy z marketu. Mój mąż też gotuje i piecze ciasta – i w odróżnieniu ode mnie uwielbia przygotowywać wymyślne potrawy i mierzyć się z trudnymi przepisami. (A ja potem odgracam kuchnię!)Jak we wszystkim, cenię sobie równowagę i po prostu zdrowy rozsądek. Moje dzieci jedzą słodycze prawie codziennie, ale w bardzo małych ilościach. Nie piją żadnych napojów gazowanych i słodzonych, bo takich rzeczy po prostu nie kupujemy. Nie jedzą frytek, zapiekanek ani pizzy (choć trudno mi w to uwierzyć – nie lubią). No dobrze, ale nie jest to wpis o żywieniu, tylko o tu pomocne wskazówki bez różnicy, czy jecie mega zdrowo, czy, jak i nam, zdarzają się Wam grzeszki. Pokażę Ci jak ja planuję posiłki na cały tydzień – jest to system, który się u nas najlepiej sprawdza, zwłaszcza zaplanować posiłki na cały tydzień w czasach koronawirusa?Podejrzewam, że zapasy masz już zrobione :) Jeśli nie, sprawdź czy któryś z internetowych sklepów oferuje dostawę w Twoim regionie. Terminy dostaw u największych graczy są teraz szalone, ale można jeszcze znaleźć sensowne terminy w mniejszych sklepach. Dla mnie szczególnie ważne teraz jest, żeby nie marnować jedzenia i racjonalnie korzystać z tego, co mamy w domu. Zupy gotuję na 2-3 dni. Sporo dodatkowych porcji dań mrożę. Jednocześnie rozmrażam stopniowo owoce z lata, przygotowuję kompoty albo daję dzieciom w ramach drugiego śniadania. Otwarte opakowania takich produktów jak jogurt naturalny, śmietana, serek zużywam w pierwszej kolejności tak, abym nie musiała niczego wyrzucać. Codziennie sprawdzam świeżość owoców i warzyw – gdy coś zaczyna być zbyt mocno dojrzałe – przerabiam na soki lub koktajle (kilka przepisów znajdziesz TUTAJ).Niestety nie mamy wielkiej spiżarki, a więc i możliwości przechowywania wielkich zapasów. Chcemy maksymalnie ograniczyć wychodzenie z domu i zakupy – bardzo pomaga w tym dobrze przemyślany plan posiłków. O tym, jak zorganizowałam strefę przechowywania żywności w kuchni opowiem już za dzieci najchętniej zjadłyby wszystkie swoje ulubione produkty już-teraz-natychmiast w pierwszych dniach „kwarantanny” (w cudzysłowie, bo chodzi mi tu o ogólnokrajowe zamknięcie szkół, przedszkoli i różne zalecenia #zostańwdomu, a nie o izolację osób, które mogą mieć koronawirusa). Tylko plan posiłków i konsekwencja w jego przestrzeganiu pozwoli nam na unikanie sklepów przez jakiś szybko i efektywnie zaplanować posiłki na tydzień? 3 krokiNa początek jeszcze mała uwaga – jeśli dopiero zaczynasz przygodę z planowaniem posiłków, nie rób tego zbyt ambitnie – sam fakt, że spiszesz menu nie sprawi, że będziesz mieć więcej czasu i chęci. W moim planie posiłków pojawiają się zupy na 2-3 dni, drugie dania na 2 dni, zamrożone pierogi od babci, a także sporadycznie mrożonki ze Określ, które posiłki chcesz zaplanować Na początku mojej przygody z planowaniem posiłków rozpisywałam sobie tylko obiady. Potem dodałam kolacje. Teraz, gdy obie moje córki są w domu, a mąż pracuje zdalnie, nasz dzienny jadłospis ma 6 pozycji: śniadanie, II śniadanie, zupa, II danie, podwieczorek, kolacja. Na zdjęciach zobaczysz po prostu numerki (1-6), tak jest dla mniej najbardziej przejrzyście. Testowałam różne tabelki, ale przy późniejszych modyfikacjach oraz opcjach dla poszczególnych domowników, szybko stawały się Zrób listę potraw, które często przygotowujesz Lubię ściągawki. Dlatego przygotowałam sobie listy posiłków, które są proste, szybkie i wszyscy je lubią (albo przynajmniej dzieci). Bardzo przydają mi się, gdy tworzę tygodniowy plan posiłków. Mam trzy listy:II śniadania / podwieczorki – dla dzieci, zwykle są to owoce, ale nie tylko, poniżej możesz zobaczyćobiadyśniadania / kolacje – listę do pobrania i wydruku znajdziesz tutaj: śniadania i kolacje dla dzieci3. Zaplanuj posiłki na tydzień (najlepiej razem z dziećmi!)Co tydzień przed większymi zakupami robię przegląd lodówki oraz szafek i planuję posiłki. W pierwszej kolejności planuję wykorzystanie tzw. resztek i produktów z krótką datą ważności. Systematycznie też rozpisuję zużycie produktów, które już długo okupują nasze półki, nawet jeśli jeszcze nie „wychodzą”.Zwykle towarzyszy mi w tym Tosia, ponieważ zauważyłam, że gdy włączy się w proces planowania posiłków, znacznie bardziej jest skłonna przestrzegać menu (czyt. nie buntuje się rano na widok jaglanki). Uzupełniamy zupy (max. 3 różne, bo jedną jemy zwykle przez 2-3 dni), drugie dania, śniadania i kolacje dla dzieci. Kolacje dla dorosłych często wypełnia mój mąż jako naczelny spec od nie wszyscy jemy to samo. Głównie przeze mnie – jestem przykładem dziecka-niejadka, które „z tego nie wyrosło”. Wielu rzeczy, które jedzą moje dzieci i mąż nie lubię i nie jadam nigdy. Stąd niekiedy różne opcje w wskazówek sprytnego planowania posiłkówZdradzę Ci kilka moich patentów, które wykorzystuję podczas planowania posiłków i samego Po ugotowaniu zupy zamrażam porcję dla dzieci – zawsze się przydaje, gdy akurat nie mam w domu składników na świeżą zupę, podczas wycieczek, czy gdy po prostu nie chce mi się gotować. Mrożę też np. pulpety, bigos, wędlinę, pierogi, pieczywo, ciasto i wiele Przed włożeniem mięsa do zamrażalki przyklejam karteczki w stylu „na rosół”, „kotlety”, „królik na pomidorówkę” itd. Wcześniej często nie potrafiłam zidentyfikować czym dany kawałek mięsa właściwie jest i co mam z nim zrobić ;)[Brzmi jakbyśmy jadali nie wiem ile mięsa, ale tak naprawdę mięso jemy zwykle 2-3 razy w tygodniu]3. Nie planuję gotowania/pieczenia więcej niż 2 dań jednego dnia – zwykle albo mam zupę z poprzedniego dnia albo drugie danie. Naleśników też smażę więcej i zjadamy je w ciągu 2-3 dni za każdym razem w innej Zawsze mam w domu zapas jabłek – co jak co, ale jabłka moje dzieci kochają. Można je zjeść na surowo, wycisnąć sok, czy udusić z Planuję słodycze dla dzieci – moje dzieci z góry wiedzą, że taką przykładową czekoladkę, czy wafelek dostaną rano, razem z kakao i Zawsze mam w zamrażalce domowe lody – to zwykle zmiksowane owoce z jogurtem naturalnym i odrobiną syropu z agawy lub banana, czy Mam opcję awaryjną – czasem się zdarza, że moje dziecko nie chce zjeść posiłku, który zaplanowałam. Wtedy często mam w głowie plan B – kaszka z torebki na śniadanie, kanapka z dżemem na kolację, pierogi w tydzień opowiem Ci o tym, jak zorganizowałam swoją spiżarkę!
Zanim zacznieszPrzygotowanie do tygodniowych zakupów spożywczychJak zaplanować zakupy na cały tydzień?Uwagi końcowe Każda z nas czasem czuje się przytłoczona ilością spraw do ogarnięcia. Nie inaczej jest z kwestią wyżywienia. Zwykle obowiązek gotowania i przygotowywania posiłków jest zrzucony na kobietę z racji jej płci. Z tego też powodu pewnie niejednokrotnie zastanawiałaś się, jak zaplanować zakupy na cały tydzień? W tym artykule z przyjemnością Ci w tym pomogę – pokażę, jak to zrobić krok po kroku. Tygodniowe planowanie zakupów spożywczych jest świetne także wtedy, gdy – jak ja – nie lubisz spędzać w kuchni pół dnia, a gotowanie uważasz za zło konieczne. Zanim zaczniesz Oto kilka rzeczy, które powinnaś mieć na uwadze, zanim zaczniesz: Zaplanowanie tygodniowych zakupów oszczędza czas, ale też go zabiera. Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z planowaniem tygodniowych zakupów, sam proces przygotowawczy może zająć Ci nawet 2 – 2,5 godziny. To naturalne, dlatego zarezerwuj sobie ten masz czasu na gotowanie / przygotowywanie posiłków? Jeśli w tygodniu ledwo łapiesz chwilę wydechu, proponuję odrzucić wszystkie przepisy, które zajmą Ci więcej niż 10 minut (śniadanie / kolacja) lub 20 – 25 minut (obiad).Jakie są wasze nawyki żywieniowe? Czy jakieś posiłki często wypadają, bo np. musicie zostać dłużej w pracy albo wyjeżdżacie? Zaplanowanie zakupów tygodniowych ma wam UŁATWIĆ życie, a nie spowodować wyrzuty sumienia i straty spowodowane wyrzuconym, zepsutym to krok po kroku. Jestem całym sercem za zdrowym trybem życia i zdrowym odżywianiem, jednak zmiany należy wprowadzać stopniowo (żeby się nie zniechęcić). Doskonale sprawdza się tutaj planowanie posiłków Metodą Małych Kroczków. Polega ona na rozpoczęciu od zaplanowania w pełni jednego posiłku dziennie (tego dla Ciebie najłatwiejszego, np. kolacji). Stopniowo dodajesz do planu pozostałe będą się zdarzały. Szczególnie na początku – tu czegoś będzie za dużo, tam czegoś zabraknie. To normalne. Po kilku tygodniach zobaczysz, że potrafisz o wiele bardziej trafnie ocenić, ile bananów kupić czy jak dużo marchewek faktycznie zjecie w ciągu tygodnia. Pewne rzeczy po prostu wychodzą w na lodówce kartkę i coś do pisania. Gdy tylko coś zużyjesz w ciągu tygodnia, od razu dopisz to na kartce. To naprawdę, ale to naprawdę ułatwi Ci życie! Przygotowanie do tygodniowych zakupów spożywczych Przed rozpoczęciem procesu planowania cotygodniowych zakupów spożywczych warto zrobić jeszcze kilka rzeczy. Oczywiście nie chodzi o to, by przeglądać spiżarkę co tydzień, ale jeśli dopiero zaczynasz – warto zrobić porządki. Zrób przegląd lodówki, zamrażarki i spiżarni. Sprawdź daty ważności produktów, poukładaj wszystko, pogrupuj. Nie zapomnij o produktach sypkich, w tym o przyprawach, oraz o rzeczach w lodówkę, spiżarkę, zamrażarkę. Świeży start w lepszą jedzeniową zeszyt / segregator z przepisami. Dobrze jest pogrupować przepisy zależnie od formy posiłku (śniadanie, obiad, kolacja, przekąski, zupy itp.), ale też dopisać do każdego przepisu łączny czas przygotowania. Dobrze jest dopisać też, ile w przepisie jest Twojej aktywnej pracy, np. krojenie, smażenie. Najszybsze przepisy umieść na froncie każdego działu. Oto mój sposób krok po kroku, jak zaplanować zakupy na cały tydzień. Zdecyduj, czy będziesz planować w formie papierowej czy elektronicznej. Ja planuję w Numbers (odpowiednik Excel’a dla MacBooków, możesz też wykorzystać darmowy pakiet OpenOffice). Zaletą takiego rozwiązania jest powtarzalność, możesz tworzyć tygodniowe plany posiłków i powielać je np. co 3 – 4 tygodnie. Stwórz plan posiłków i listę zakupów. Otwórz dwie zakładki w nowym arkuszu kalkulacyjnym (lub weź dwie kartki, jedną A4, druga może być A5). Jedną zatytułuj Plan posiłków, a drugą Lista zakupów. Poniżej przykładowy, podzielony na sekcje arkusz z 2021 roku. Podziel sobie arkusz na dni tygodnia i posiłki, które naprawdę jesz. Twój arkusz może wyglądać inaczej, np. nie mieć w ogóle podwieczorków. Zacznij uzupełnianie arkuszy. W arkuszu Plan posiłków zapisuję logiczną dla mnie nazwę przepisu (jeśli jest to coś, co robię na pamięć, to zapisuję bardzo skrótowo, np. owsianka czy kanapki z czymś tam). Jeśli przepis jest w moim segregatorze z przepisami, dodaję skrót SEGR, jeśli pochodzi z jakiejś książki, piszę jaka to książka i na której stronie jest przepis. Po każdym przepisie od razu uzupełniam listę zakupów. Masz tutaj dwie opcje do wyboru. 1. Dla zabieganych, którzy chcą tygodniowe plany powielać, polecam pierwszą metodę. Polega ona na wypisaniu wszystkich składników przepisu z dokładnymi ilościami w jednej liście. Kiedy skończysz zapisywać wszystkie składniki ze wszystkich przepisów, powiel arkusz lista zakupów i usuń z listy te produkty, które masz w domu. Zostanie Ci tylko lista faktycznych zakupów do zrobienia, a główna lista pozostanie nietknięta na następne tygodnie. Metoda ta jest czasochłonna na Druga metoda to wypisanie na liście tylko tych produktów, które musisz kupić. Nic nie powielasz. Ta metoda sprawdzi się, jeśli co tydzień planujesz zupełnie inne jedzenie. Drukujesz swoje arkusze. Plan posiłków przyczepiasz do lodówki, a listę zakupów zabierasz do sklepu. Możesz też zapisać plik w chmurze, w specjalnym folderze (np. na Dropbox’ie, w iCloud czy na dysku Google). Uwagi końcowe Na początku będziesz mieć wrażenie, że proces planowania cotygodniowych zakupów zajmuje mnóstwo czasu. To prawda – na początku należy wykonać większą pracę. Jednak w miarę nabierania wprawy zobaczysz, ile czasu faktycznie oszczędzasz!Nie zawsze uda Ci się uniknąć dodatkowych wizyt w sklepie. Czasem coś się zepsuje, czasem ktoś z rodziny coś zje w środku tygodnia i nie powie 🤷♀️ Dobrze jest przyzwyczaić rodzinę do zapisywania na liście na lodówce tego, co się kończy. Mam nadzieję, że ten artykuł pomoże Ci znaleźć rzetelną odpowiedź na pytanie, jak zaplanować zakupy na cały tydzień. Jeśli okazał się dla Ciebie pomocny, poleć go znajomym. Jeżeli masz dodatkowe pytania do artykułu, napisz je w komentarzu. Jeśli chcesz, żebym nagrała film na temat planowania posiłków w tej metodzie, również daj znać!
O mnie Sklep 0 Planowanie posiłków – nasze tygodniowe menu, zakupy i aplikacja Planowanie posiłków to rzecz, która odmieniła nasze rodzinne życie. Choć bardzo długo się tego uczyłam, to dziś widzę same zalety. Gdy zdarzają się dni bez planu, czuję się jak bez ręki. Niezmiennie zachęcam do tego, by spróbować planowania posiłków, a nawet jeśli nie zawsze zrealizujecie ten plan, to się nie zniechęcać. Żeby ułatwić przygotowanie takiego planu na tydzień, mam dla Was nasze przykładowe tygodniowe menu wraz z listą zakupów i wskazówkami jak te zakupy robimy, oraz informacje o nowej aplikacji Lidla, która przyda się Wam podczas zakupów. Lild jest partnerem tego wpisu, a ja przybliżę Wam w jaki sposób aplikacja lojalnościowa Lidl Plus wspiera moje planowanie posiłków i robienie mądrych zakupów. Zachęcam Was do zajrzenia na stronę o aplikacji, gdzie poznacie jej wszystkie funkcje. Dlaczego warto planować posiłki? Planowanie posiłków to dla mnie podstawowy sposób na ułatwienie sobie życia. Dzięki temu mam zawsze spokojną głowę oraz lodówkę i szafki z produktami, z których zawsze jestem w stanie przygotować coś pysznego. oszczędność czasu – idąc na zakupy mam gotową listę i dokładny plan, co kupuję. Biorę tylko wybrane rzeczy z listy, więc zakupy trwają znacznie krócej. Konkretniej. Robię je rzadziej, najczęściej raz w tygodniu, co dla mnie jest ogromną oszczędnością czasu. Dodatkowo ten czas oszczędzam też w codziennym życiu, bo nie zastanawiam się jaki posiłek muszę przygotować, wystarczy, że zerknę na nasze Tygodniowe Menu. Unikam sytuacji, w których chwilę przed gotowaniem idę do sklepu, bo brakuje mi jakiegoś składnika do przygotowania obiadu. oszczędność pieniędzy – planowanie posiłków sprzyja mądrym zakupom. Nie kupujemy za dużo, tylko to, co jest potrzebne, tygodniowe menu układamy w oparciu o zapasy, nie podejmujemy decyzji pod wpływem impulsu. Całe menu możemy ustalić w oparciu o promocję na dane produkty w sklepie. A to wszystko przekłada się na niższe kwoty wydane na jedzenie w miesiącu. Nie znoszę gazetek do domu, sprawdzam je online. Gazetki Lidla są też dostępne w Lidl Plus, więc zawsze mamy dostęp do tych aktualnych, a dodatkowo z aplikacją mamy rabaty procentowe na wybrane produkty. nie marnujemy jedzenia – na samą myśl o wyrzucaniu jedzenia pęka mi serce. Dzięki planowaniu posiłków takie sytuacje praktycznie nie mają miejsca w naszym życiu. Planowanie sprzyja wykorzystaniu wszystkich zapasów, które mamy w kuchni. To, co mam w lodówce wykorzystuję na bieżąco. Nic się nie psuje i nie traci terminu ważności. zdrowsza dieta – jakoś tak się składa, że częstsze wizyty w sklepie sprawiają, że w mojej diecie pojawia się więcej niezdrowych przekąsek. Dzięki planowaniu posiłków takie sytuacje praktycznie nie mają miejsca, choć zdarza się, że czasami niezbyt zdrowy zakup jest zaplanowany ;). regularne posiłki – zaplanowanie jedzenia przekłada się też na regularne pory spożywania posiłków. Dla mnie to ważne, bo bardzo odczuwam na zdrowiu, wadze i samopoczuciu. Zakupy raz w tygodniu Bardzo cenię sobie, gdy zakupy przebiegają szybko, wygodnie, możliwie w jednym sklepie. Zależy mi by bazować na świeżych czy sezonowych produktach. Czy da się robić zakupy rzadziej, np. raz w miesiącu? Pewnie jest to możliwe, ale my nie mamy wielkiej lodówki, która pomieściłaby miesięczne zapasy, a tych zakupów raz w tygodniu nie odczuwamy bardzo, zwłaszcza, gdy możemy praktycznie wszystko kupić w tym samym sklepie. Nasze przykładowe Tygodniowe Menu Zazwyczaj planujemy posiłki tak, żeby nie jeść tego samego obiadu 2-3 dni pod rząd. Po prostu nam się to nie sprawdza i nawet, gdy mieliśmy większe porcje, to rzadko kiedy zjadaliśmy je na drugi dzień. Raczej robiliśmy zmianę w planie. Gdy mamy możliwość ugotować większą porcję, robimy to, a nadmiar mrozimy. Sprawdza się to idealnie na bardziej wymagające okresy. Kliknij w obrazek, by otworzyć menu w dużym rozmiarze Lista zakupów chleb tostowy ciemne pieczywo bagietka miód bazylia pomidory suszone pieczarki puszki pomidorów x4 rukola sałata lodowa pomidory cukinie x4 słonecznik łuskany bakalie lub mieszanka studencka banany jabłka x2 gruszka mąka x2 kg cukier makarony 2-3 rodzaje jajka mozzarella x3 mleko mascarpone masło ser żółty liliput kiełbaska truskawka/malina sok pomarańczowy Plan i zakupy w praktyce Sprawdzamy nasze zapasy – co znajdziemy w zamrażarniku, wśród sypkich produktów, co możemy z tych zapasów przygotować, co trzeba dokupić. Plan posiłków układamy zawsze w pierwszej kolejności o zapasy, które mamy w lodówce i produkty, które są już rozpoczęte. Przykładowo mamy otwarte opakowanie sera feta, więc planujemy, że jedną z kolacji będzie sałatka, której składnikiem jest feta. Sprawdzamy aktualne promocje w sklepie – dzięki temu wiemy, które produkty w sklepie są w niższej cenie i możemy tak ułożyć nasze tygodniowe menu, by niektóre z potraw dopasować do tych promocyjnych produktów. Często też organizowane są tygodnie, np. grecki, włoski czy azjatycki i dzięki temu możemy uwzględnić nowe przepisy w naszym menu. My staramy się raz w tygodniu wypróbować jakiś nowy przepis (z Lidl Plus nie przegapicie żadnego tematycznego tygodnia, więc można łatwo polować na swoje ulubione smaki). Ustalamy menu – tutaj pomocna jest lista ulubionych dań czy planowanie w oparciu o przepiśnik. Gdy będziecie mieć zaplanowane 2-3 tygodnie, to te karty z menu mogą służyć jako ściąga z przepisami na kolejne dni. Wybieramy takie dania, do których możemy wykorzystać podobne produkty, np. jeśli decydujemy się na dodanie do rosołu kawałka młodej kapusty, to uwzględniamy w menu inne danie z młodą kapustką. Planujemy też jedno z naszych standardowych dań, które szybko da się przygotować i zawsze wychodzi (makaron z pomidorami i mozzarellą). Patrzymy na to jakie mamy plany w ciągu tygodnia. Gdy mamy zaplanowane, np. wyjście z domu po południu, to stawiamy na szybsze dania bądź wpisujemy to, co mamy zamrożone. Wpisując konkretne dania do MENU zapisujemy od razu potrzebne produkty na liście zakupów. Na koniec dodajemy do listy inne produkty spożywcze, które musimy kupić czy np. chemię gospodarczą, ale najczęściej te produkty wpisujemy do listy zakupów w momencie, gdy stwierdzamy, że się kończą. Dobrym patentem jest jedna wspólna lista, np. zawieszona na lodówce – zakupy na przyszły tydzień. Przy realizacji menu nie boimy się zamiany posiłków czy rezygnacji z jakiegoś dania. Zawsze można je zjeść kolejnego dnia. Warto też poobserwować jaką ilość posiłków zjadacie, bo być może późny obiad będzie powodował, że nie będziecie jadać typowych kolacji. Aplikacja Lidl Plus Oprócz zalet wskazanych we wpisie, korzystanie z aplikacji ma też kilka dodatkowych plusów: przechowywanie paragonów – w aplikacji mamy wszystkie paragony za nasze zakupy, nie musimy ich gromadzić w portfelu, co dla mnie jest mega wygodne tylko z tą aplikacją mamy 30 dni na zwrot towarów przemysłowych przy każdych zakupach otrzymujemy zdrapkę ze specjalną promocją mapka – jeśli tak jak ja nie macie Lidla w bezpośrednim sąsiedztwie to szybko namierzycie najbliższy sklep. Dla mnie bomba, zwłaszcza, że w mojej okolicy mają niedługo powstać nowe sklepy Jeśli nie mieliście jeszcze okazji testować Lidl Plus to kolejną zaletą jest dostępność zarówno na iPhony i telefony z Androidem – warto spróbować, być może tutaj zacznie się Wasza przygoda ze świadomymi zakupami. A jak to jest z Waszymi zakupami? Wolicie te spontaniczne, częste i przy okazji, czy raczej zaplanowane od początku do końca. A może stosujecie mix rozwiązań? Napiszcie kilka słów jak to u Was wygląda 😉